Blog powstał z miłości do piękna.
A że nie istnieje definicja piękna, to postaram się je przedstawić w kobiecości
i zmysłowości.
Z codziennego naszego ubioru, to właśnie bielizna najbardziej podkreśla kobiecość, a ponieważ uwielbiam koronki, jedwabie i kaszmir, to postanowiłam podzielić się z Wami odczuciami i wrażeniami przy każdym swoim kolejnym zakupie bielizny.
Serdecznie zapraszam.

JAKIE LODY LUBICIE?

Dobrze zmrożone, słodkie, kwaskowe czy orzeźwiające sorbety? O klasycznym smaku waniliowym, czekoladowym, truskawkowym czy nowe smaki lawendowe, buraczane, koperkowe? Od kilku tygodni mamy naprawdę upalne dni w stolicy. Wiadomo najlepiej przetrwać ten upał nad wodą, kiedy to woda chłodzi nas od zewnątrz, ale jeżeli nie mamy takiej możliwości przyjemnie jest wybrać się na lody.

Ponieważ nie wszystkie lody są pyszne, wskażę kilka miejsc w Warszawie, gdzie smakują mi one wyśmienicie. Dla mnie na pierwszym miejscu jest lodziarnia „TŁUSTY KOTEK”, przy ul. Hożej 51. Produkcja lodów odbywa się tu na bieżąco na podstawie autorskich receptur. A specjalnością zakładu są waflowe rurki – wypełnione lodami. Na drugim miejscu jest lodziarnia „BEZA-KRÓWKA”.

Nr trzy to lody naturalne „IL CONO”, przy Al. Komisji Edukacji Narodowej 11 i w tej lodziarni moim ulubionym smakiem jest pistacja. Numer cztery to „SUCRE” przy ul. Mokotowskiej 12 i te lody naturalne wpadają na Lodowa Mapę Polski przede wszystkim za sprawą smaku o nazwie „solony karmel”, ten smak jest doskonały. I nie znam nikogo, komu by ten smak nie smakował, ale malinowe również nie są gorsze – polecam!

Nr 5 to „LIMONI CANTERI”. Ta lodziarnia jako jedna z pierwszych zaczęła wprowadzać bardzo nietypowe smaki lodów typu: koperkowe, marchewkowe czy marcepan. Smak „ogórek z cytryną” jest trochę dziwny, ale ciekawy, za to smak śmietankowy tu jest najlepszy – nie za słodki, kremowy – uwielbiam!
Numer 6 to „JEDNOROŻEC” – lody tradycyjne. Nazwa lodziarni zobowiązuje, każda porcja jest serwowana z małym różkiem, przypominającym róg jednorożca – jeżeli jestem w pobliżu to chętnie je kupuję. Ja osobiście czasami sama przygotowuję lody bananowe.

OYSHO (biustonosz) – cena 89,90 zł.

Są pyszne, zdrowe i proste w przygotowaniu: potrzebne są bardzo dojrzałe banany (wtedy są słodsze), które obieram i kroję w talarki, następnie mrożę w zamrażarce. Po jakimś czasie dobrze zmrożone blenduje i już są prawie gotowe, wykładam do pucharków i posypuje startą czekoladą, mniam!

Smacznego! 😉

STROJE KĄPIELOWE PRZEPUSZCZAJĄCE PROMIENIE SŁONECZNE – CZY TO NAPRAWDĘ DZIAŁA?

Co roku w okresie wakacyjnym, irytowały mnie ślady od kostiumu kąpielowego na ładnie opalonym ciele. Tym bardziej widoczne są to miejsca przy jasnej karnacji. Czy choćby zakładając letnią sukienkę, bez ramiączek, nieprzyjemnie rzucają się w oczy paski po ramiączkach od kostiumu kąpielowego.

Chcąc uniknąć corocznego kontrastu, można opalać się w kostiumie przepuszczającym promienie słoneczne. Materiał z którego, wykonane są kostiumy przepuszczające promienie ultrafioletowe w 70-80%. Dlatego też, opalenizna w miejscach przykrytych różni w małym stopniu (o jeden, dwa tony), od koloru całego ciała.

Faktura materiału przypomina siatkę o drobnych oczkach i jest to tkanina bardzo cienka, a nawet przeźroczysta, kiedy patrzy się na nią pod światło, dlatego producenci nanieśli na materiał różnego rodzaju wzory, które powodują, że nie jest przeźroczysty dla ludzkiego oka.
Aktualnie cena tych kostiumów nie różni się znacznie od ceny zwykłych opalaczy, jednak w większości kupić je możemy tylko przez internet.

Wybierając taki kostium należy pamiętać, aby całe ciało posmarować balsamem z odpowiednim filtrem, co może być nieco uciążliwe tym bardziej że, po każdej kąpieli trzeba powtórnie zabezpieczyć ciało filtrem. Obecnie na rynku można kupić droższy kostium z materiału marki SunSelect, filtrujący szkodliwe promieniowanie, które jest pochłaniane przez materiał, natomiast promieniowanie UV-A (nieszkodliwe dla skóry) przepuszcza, aby zapewnić opaleniznę. Wówczas promienie UV-B są zatrzymywane, które są odpowiedzialne za powstanie oparzeń.

Ilość promieniowania docierającego do skóry została określona na podstawie medycznych i naukowych danych. W ten sposób dostarczana jest do skóry taka ilość promieniowania UV-A i UV-B, jaka jest konieczna dla osiągnięcia opalenizny bez spalenia skóry. Miejsca chronione poprzez odzież SunSelect nie wymagają stosowania dodatkowych kosmetyków ochronnych.

OYSHO (kostium kąpiekowy) – cena 179,90 zł.

Dlatego, takie produkty (koszulki, bluzki, kostiumy) są również rekomendowane dla małych dzieci, przebywających często na słońcu.

Pozdrawiam Ciepło, I Życzę udanego wypoczynku oraz ładnie opalonego ciała. 😉

DLACZEGO WARTO ROZWIJAĆ W SOBIE KREATYWNOŚĆ?

Lubię osoby kreatywne, bo wiem że są w stanie stworzyć „coś z niczego”, wiem też, że z nimi nigdy nie można się nudzić. Dla mnie kreatywność polega na umiejętności tworzenia czegoś nowego, to elastyczność w myśleniu, umożliwiająca zburzenie starych sposobów myślenia, zmianę przyzwyczajeń i postrzegania spraw życia codziennego w innym świetle.

Kreatywność to pomysłowość, umiejętność tworzenia czegoś oryginalnego. Myślenie kreatywne nie powinno być mylone z inteligencją i opiera się na nieszablonowym sposobie rozumowania. Osoba myśląca kreatywnie jest w stanie dopasować się do wszystkich napotkanych sytuacji. Na pewno, każdy z nas był kreatywny będąc dzieckiem, bo dzieci mają to szczęście – są kreatywne z natury, nie znają ograniczeń, a ich wyobraźnia pracuje na najwyższych obrotach.

Kreatywności potrzebny jest czas i swoboda działania. U dzieci z czasem zabija się ich własną kreatywność przez nadmierną kontrolę (np. rodziców), ciągłe wyręczanie i zasypywanie dzieci dobrymi radami, wynikającymi zazwyczaj z troski, co przekreśla szanse na samodzielne odkrycia. Ograniczenia czasowe – szczelnie wypełniony grafik, powoduje że, nie ma czasu na swobodną zabawę, dzieci się już nie nudzą bo rodzice wypełniają maksymalnie czas dziecka. A to właśnie nuda otwiera przestrzeń dla wyobraźni, a wyobraźnia jest pożywką dla kreatywności.

INTIMISSIMI (biustonosz) – cena 114,90 zł.

Z reguły, z moich doświadczeń wynika że, w znacznym stopniu szkoła zabija z czasem kreatywność, wychowując nas schematycznie, mamy być jak inni: Ania, Magda czy Przemek. Ciągłe ocenianie nas, już we wczesnym etapie naszego życia powoduje że, uczymy się raczej hamować zapędy do manifestowania własnego ja, odmiennego zdania, co uczy dzieci że, nie należy się wychylać. A przecież większość przełomowych wynalazków, wzięła się z niezgody na to co jest i próby szukania nowych rozwiązań. To niepokorni, idący pod prąd, ciekawscy pchają świat do przodu.

Dlaczego dziś akurat o „kreatywności”? – bo będąc już dorosłą osobą, czymkolwiek w życiu byśmy się nie zajmowali i jak bardzo lubili to co robimy, to niestety codziennie wykonujemy już część obowiązków schematycznie. A nie bez powodu mówi się że, rutyna zabija. Zabija wiele rzeczy. Naszą inteligencję, kreatywność oraz zaradność. Cóż, aby to zmienić, należy zmieniać nasze nawyki. W internecie można znaleźć dużo rożnych ćwiczeń na rozwijanie własnej kreatywności. Bo „przyjemniej” jest robić tę samą czynność na 1500 sposobów.

Na pewno bardzo pomocne w rozwijaniu wyobraźni jest słuchanie muzyki instrumentalnej, klasycznej oraz czytanie książek. W związku tym, warto najpierw popracować nad pobudzeniem wyobraźni, aby stała się narzędziem twojej kreatywności. 😉

A ponieważ sezon urlopowy trwa w pełni to : Życzę Udanych, Słonecznych Wakacji 😉
Pozdrawiam

BO NIE MOŻNA MIEĆ WSZYSTKIEGO!

Żyjemy w kulturze ciągłego niedosytu i zalewu informacji. Świadomość własnego życia powoduje, że chcemy więcej i więcej. Przyswajamy wiedzę coraz szybciej, coraz częściej odważamy się drastycznie zmieniać zawody (programista – psycholog, modelka – producentka biżuterii). Niby udokumentowane zostało w książce „Poza schematem” Malcolma Gladwella, że żeby być ekspertem w danej dziedzinie należy poświęcić min. 10.000 godzin praktyki, by odnieść sukces.

Tu nie do końca zgadzam się z tą teorią, ponieważ niektóre dziedziny wymagają poświęcenia mniejszej ilości godzin praktyki, a niektóre więcej. Zawód zawodowi nie równy, po drugie nie każdy ma predyspozycje do wykonywania danego zwodu.

A nawet, jeśli możesz mieć „wszystko”, masz dużo pragnień, to czegokolwiek byś nie dostał, jak wiele byś nie miał i tak nie będziesz syty. Chcemy być wszędzie i próbować dużo nowych rzeczy, doba dla nas to za mało. Aktualnie trend jest taki, że w ciągu jednego życia chcemy przeżyć 10 żyć. Być w kilku miejscach na raz. Chcemy zawsze mieć możliwość wyboru, bo to powoduje, że czujemy iż, jakość naszego życia jest lepsza.

A żeby zawsze w życiu mieć możliwość wyboru trzeba mieć szerokie spektrum zainteresowań. I tu potrzebny jest dodatkowy czas. Czasu na wszystko nam nie starcza, dlatego życie to sztuka wyboru, sztuka kompromisu.

ETAM (biustonosz)-cena 109,00 zł.

Chcemy kolejnego awansu, nowego domu, podróży w coraz to odleglejsze zakątki świata, inny samochód, nowych wyzwań, co często prowadzi do zatracenia siebie i wielkiego chaosu w życiu. Dlatego sztuka wyboru to sztuka życia!

Np. ciekawe jest: „że zdobywcy brązowych medali są szczęśliwsi niż zdobywcy srebrnych, ponieważ zamiast myśleć, jak blisko byli złotego medalu, myślą o tym, jak byli blisko do nie posiadania żadnego medalu”.

Pozdrawiam i życzę trafnych wyborów w życiu ! 😉

KWIATY W SYPIALNI: UDUSZĄ CIĘ PODCZAS SNU CZY DODADZĄ ZDROWIA?

Rośliny mają wszechstronny wpływ na nasze zmysły, zarówno pozytywny, jak i negatywny – działają na nasz organizm, m.in. bezpośrednio na układ hormonalny, poprzez związki chemiczne i promieniowanie emitowane ze swych tkanek; oddziałują przez zapach, kolor, kształt i pokrój, a także aurę, czyli wibracje energetyczne, zmieniając nasze samopoczucie fizyczne i psychiczne.

Rośliny w procesie fotosyntezy, przy udziale dwutlenku węgla, wody i światła, produkują tlen w ciągu dnia, w nocy zaś same pochłaniają tlen, a wydzielają dwutlenek węgla. Jednak ilość tlenu z produkcji fotosyntezy jest większa, niż wydzielanego przez rośliny dwutlenku węgla. Tak więc, sypialnia jest dobrym miejscem głównie dla kwiatów doniczkowych, ale należy zachować umiar.

Cięte kwiaty są eleganckie, stanowią element dekoracyjny, ale uważaj, bo wiele z nich jest toksycznych i na pewno w sypialni nie powinny się znaleźć jakie kwiaty jak:
-lilia: tu sama to doświadczyłam, nie wiedząc że działa na mnie alergicznie – powoduje duszności, wysypkę i opuchnięcie całego ciała,
-hiacynt czy narcyzy: mogą powodować zmiany zapalne na opuszkach palców,
-begonie pachnące, oleander,
-konwalia,sasanki,
-prymulka, zawilce,
-kalie,
-czarny bez, cis,
mają trujące właściwości. I w zasadzie mogą uczulać wszystkie kwiaty na których można znaleźć pyłek (np. tulipany). Okazuje się, że nawet moje ulubione kwiaty – frezje, również uczulają.

Od lat przeprowadzane badania, dowiodły że, rośliny mogą oczyszczać powietrze skazane szkodliwymi substancjami, takie jak: nefrolepis, złocień, dracena, fiskus benjamina, skrzydłokwiat, szeflera, difenbachia, anturium, maranta, azalia. Warto wiedzieć, że istnieje grupa roślin, które produkują tlen, a tym samym zapewniają zdrowy i relaksujący sen. Należą do nich m.in.: aloes, orchidea bądź drzewko szczęścia, podobnie jak lawenda, która działa uspokajająco, a tym samym ułatwia zasypianie.

ETAM (biustonosz)-cena 139,00 zł.

A ponieważ, my kobiety lubimy kwiaty, to musimy wiedzieć, które z nich są trujące.

Pozdrawiam i Życzę Udanego Długiego Weekendu! 😉

CZYM WEDŁUG MNIE JEST WOLNOŚĆ?

Kwestia wolności jest chyba najbardziej poruszającym, najintensywniej badanym zagadnieniem / stanem, diagnozowanym z największą cierpliwością. Kwestie zarówno wolności człowieka oraz jego odpowiedzialności, to istotne tematy współczesnego świata. Trudno je zdefiniować i wyznaczyć ich zakres. Są to bowiem zagadnienia, które dotąd nie zostały do końca zgłębione. Wolność to odpowiedzialność, czy wolność od odpowiedzialności?

BLUSH LINGERIE (biustonosz)-cena 315,00 zł.

Jeżeli zaczniemy zastanawiać się nad tym, czym jest wolność, dojdziemy do wniosku,że jest to zjawisko najwyższej wagi dla człowieka, a jednocześnie jest ono trudne i złożone. Wolność to także prawa obywatelskie takie jak: wolność osobista, wolność słowa, wyznania, sumienia, zgromadzeń, czy wolność od strachu. Najbardziej interesuje mnie jednak wolność osobista. Choćby ze szkoły wiemy, że od wieków filozofowie, naukowcy, badacze, poszukiwacze poruszają ją w swoich rozważaniach. Najlepiej przemawia do mnie stwierdzenie Mahatma Gandhi, że „Wolność to stan umysłu”.

Wg. mnie wolność to brak własnych ograniczeń, brak jakichkolwiek granic, wolność przerasta wyobraźnię i tu znajomi mnie korygują że „wolność to możliwość podejmowania decyzji zgodnie z własną wolą”, „możliwość decydowania o sobie, o swoim życiu”, a „i kończy się tam gdzie, zaczyna się krzywdzić drugiego człowieka lub niszczyć samego siebie (np. poprzez używki: alkohol, narkotyki itp.)” – ale, to jest dla mnie coś oczywistego.

Wolność to możliwość wyrażania siebie czy to np. w malarstwie, muzyce, filmie, w modzie, w sporcie, w twórczości poetyckiej itp. Poprzez pasje rozwijamy własną wyobraźnię, która nie ma żadnych granic, która wykracza poza określony czas ziemski (jedyny przypadek kiedy pasja może przezwyciężyć ograniczony czas, bo w ograniczonym czasie można dokonać dużo więcej nieograniczonych rzeczy) . Tak jak np. twórczość śp. Pana Zbigniewa Wodeckiego, pomimo że, nie ma go już z nami, jego muzyka nie skończyła się wraz z jego życiem i będzie trwać nadal.

Jeśli chodzi o naszą wolność wyboru, to często jest ona narażona na wszelakie manipulacje, czy to ze strony mediów, czy wpływowego środowiska itp., np. poprzez „wchodzenie w podświadomość ludzką” (czasami się zdarza że, ludzie mają tylko wrażenie pełnej wolności i niezależności, posłusznie i potulnie, bez żadnego przymusu wykonują polecenia). Żeby się uchronić przed tym zgubnym wpływem – trzeba mieć w sobie świadomość trzeźwą i krytyczną, która przesieje przez sito własnego rozpoznania, cały ten pięknie opakowany materiał.

PS. Wydaje mi się że, szczęście jest wolnością. Życzę udanego wieczoru!

JAK ZMINIMALIZOWAĆ SUBSTANCJE TOKSYCZNE NA SPOŻYWANYCH WARZYWACH I OWOCACH?

Aktualnie w sprzedaży jest coraz więcej dostępnych warzyw i owoców, powszechnie uznawanych za zdrowe. Jednak w dzisiejszych czasach, często są one naszpikowane pestycydami, toksynami, woskami i innymi substancjami chemicznymi. Niestety, samo umycie pod bieżącą i ciepłą wodą nie rozwiąże problemu.

Dlaczego tak jest? Ponieważ większość stosowanych obecnie w rolnictwie pestycydów ma konsystencje wosku lub oleju, a to znacznie utrudnia zmycie ich jeszcze na polach przez opady atmosferyczne. Również, problemem są metale w wodzie i glebie takie jak: arsen, kadm, ołów i rtęć oraz substancje chemiczne dioksyny, polichlorowane bifenyle (PCB) czy DDT. Mimo że, w Europie używanie w/w substancji w rolnictwie i przemyśle są od wielu lat zakazane, to co zdążyło się nagromadzić w glebie, niestety przenika do żywności.

BLUSH LINGERIE (biustonosz)-cena 275,00 zł.

W jaki sposób możemy zminimalizować chemię w owocach i warzywach? I jak skutecznie usunąć niechciane bakterie, chemikalia i pasożyty z zakupionych warzyw i owoców?
Do mycia należy użyć: do litra wody wlewamy pół szklanki octu (jaki mamy: winny, jabłkowy lub zwykły) albo 2-3- łyżki kwasku cytrynowego. W tak przygotowanym roztworze płuczemy warzywa i owoce przez 2-3 minuty. Następnie należy je płukać przez kolejne 2-3 minuty w roztworze o odczynie alkalicznym (do litra wody dodajemy 1 czubatą łyżkę soli kuchennej). Tu już zauważysz po odcieniu wody ” co siedziało” na owocach i warzywach. Brudna woda będzie mętna albo przybierze odcień żółtawy. Tak umyte warzywa i owoce, jeżeli nie zjemy od razu, to przechowujemy w lodówce.

Badania Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej (EWG) wykazały że, najwięcej pestycydów jest w truskawkach (zawierają aż 13 groźnych pestycydów). Jeżeli kupujemy idealne truskawki – duże, czerwone i bez żadnej skazy, to trzeba mieć świadomość, że takie owoce powstają dzięki zastosowaniu środków ochrony roślin. Na drugim miejscu uplasowały się jabłka, trzecie miejsce nektarynki, czwarte brzoskwinie. Na kolejnych miejscach uplasowały się: seler naciowy, winogrona, czereśnie, szpinak, pomidory, czerwona papryka, pomidorki koktajlowe i zielony ogórek, ostra papryka i jarmuż.

Ale, nie we wszystkich owocach i warzywach znajduje się dużo pestycydów. Organizacja EWG opracowała również listę ” czystych” produktów, które zawierają zdecydowanie mniejsze ilości pestycydów: awokado, słodka kukurydza, ananas, kapusta, mrożony groszek cukrowy, cebula, szparagi, mango, papaja, kiwi, bakłażan, grejpfrut, melon kantalupa, melon Galia, kalafior.

A jak unikać pestycydów?
– jedz owoce i warzywa sezonowe,
– kupuj lokalne produkty,
– jeżeli wydaje Ci się, że owoc jest nawoskowany, to dobrze jest obrać ze skórki.
Wyczytałam również, że poprzez swoją grubą skórę mniej substancji chemicznych przedostaje się do banana i arbuza – którego uwielbiam.
W Polsce czas owoców i warzyw sezonowych się zbliża, zatem życzę smacznego!

A CO W NAJBLIŻSZEJ PRZYSZŁOŚCI?

Technologia jest jak czas, nieustannie idzie naprzód. Rozwój technologii pozwoli nam stać się „nadludźmi”. Chcemy żyć jak najdłużej, „chcemy żyć wiecznie”, chcemy być najmądrzejsi! Chcemy stać się czymś więcej niż jesteśmy! Być kimś. Technologia nam na to pozwala. Z biegiem lat zwiększa się prawdopodobieństwo zastąpienia ludzkiego organizmu częściami mechanicznymi. Transplanty, poprawiające jakość naszego organizmu. Tak właśnie powstanie „nadczłowiek”, kolejne ogniwo naszej ewolucji.

Tutaj nie sposób, nie wspomnieć o Dolinie Krzemowej, która znajduje się w północnej części amerykańskiego stanu Kalifornia. To centrum amerykańskiego przemysłu tzw. nowych technologii, głównie przemysłu komputerowego, znajdują się tam siedziby ponad 800 firm informatycznych, teleinformatycznych, ale nie tylko (m.in.: Apple, e-bay, Google, Facebook, Intel, Nvidia, Yahoo). To tam, powstają technologie, które zmieniają świat. A oto 10 technologii, które wkrótce zmienią świat:
1. GOOGLE GLASS – to okulary o rozszerzonej rzeczywistości, stworzone przez firmę google. Mają docelowo mieć funkcję standardowego smartfona, ale mogą być obsługiwane głosem przez przetworzenie języka naturalnego. Okulary pojawiły się już w 2013r., jednak cały czas trwają prace udoskonalenia. M.in. za pomocą tego urządzenia, będzie można mieć uczucie że np. jemy wspólne śniadanie z osobą, która jest oddalona od nas tysiące kilometrów. Dodatkowo będzie można taką osobę odczuć za pomocą naszych zmysłów np. zapach drugiej osoby, odgłosu itp.

2. NANOSTRUKTUROWE KOMPOZYTY WĘGLOWE – wykorzystanie w motoryzacji, umożliwi produkcję ultralekkich i bezpiecznych samochodów. Lżejsze auto, to również mniej zużytego paliwa. A to z kolei przekłada się na zmniejszony poziom zanieczyszczenia środowiska.
3. WYDOBYCIE SUROWCÓW SPOD DNA MORSKIEGO – analitycy pracujący na zlecenie „The Wall Street Journal” oszacowali, że ukryte tam minerały i metale są warte nie mniej niż 500 bln dolarów, a można tam znaleźć, m.in.: lit, magnez, uran czy potas. Naukowcy opracowali metodę ich wydobycia z zasolonej wody, co przełoży się nie tylko na korzyści ekonomiczne, ale również na odciążenie coraz bardziej wydrenowanego przez człowieka ekosystemu słodkich wód.
4. MAGAZYNOWANIE CZYSTEJ ENERGII ELEKTRYCZNEJ – na wielkich głębokościach na dnie morskim? Obecnie nie można w bezpośredni sposób magazynować energii elektrycznej, co jest podstawowym problemem energetyki wiatrowej, w ogóle energetyki opartej na źródłach odnawialnych. Jest to szczególnie dotkliwe i widoczne w przypadku najbardziej rozwijanych farm wiatrowych. W zasadzie wiatr nigdy nie wieje ze stałą prędkością, z reguły jest albo za silny, i turbiny mogłyby ulec przeciążeniu, albo za słaby, lub masy powietrza nie poruszają się wcale. Poza tym, zużycie energii bardzo różni się między dniem i nocą. Oznacza to, że zapotrzebowanie na energię musi odpowiadać dokładnie ilości energii wprowadzanej do systemu przez generatory. Z najnowszych badań wynika, że wkrótce będzie możliwe magazynowanie czystej energii jak gaz czy paliwa.

5. BATERIE PRZYSZŁOŚCI – to skrócony czas ładowania o ok. 50% oraz zdecydowana dłuższa żywotność.
6. HOLOGRAFICZNY OBRAZ – południowokoreańscy i amerykańscy operatorzy przeprowadzili ostatnio pierwsze holograficzne połączenie międzynarodowe, a wszystko to w ramach promocji swojej sieci komórkowej piątej generacji. Przełomowe wideopołączenie – pierwsze tego typu w historii, podczas którego połączono dwie sieci 5G – odbyło się w ramach spotkania o współpracy, które miało miejsce w Seulu. Coś co jeszcze niedawno wydawało się mrzonką rodem z filmów sci-fi, dziś staje się rzeczywistością. Wkrótce nasze smartfony będą mogły generować obraz w technologi 3D.
7. MIKROBIOMY – to mikroorganizmy które żyją w naszym ciele. Pogłębianie wiedzy umożliwi skuteczną walkę z groźnymi chorobami.
8. INTELIGENTNE LEKI – naukowcy pracują nad specjalnie dobranymi lekami na podstawie ludzkiego indywidualnego kwasu rybonukleinowego, co ma pozwolić na walkę z takimi chorobami jak choćby rak. (Choć tu myślę, że pracę będą trwały naprawdę jeszcze bardzo długo – onkolodzy twierdzą, że zbyt dużo jest odmian nowotworów, żeby skutecznie z nimi się rozprawić).

PASSIONATA (biustonosz) – cena 165,00 zł.

9. SENSORY PRZEWIDUJĄCE PRZYSZŁOŚĆ – urządzenia mobilne gromadzące na nasz temat coraz więcej informacji. Wkrótce nasz smart zegarek na podstawie szeregu dostarczonych danych – dogłębnie zbada stan naszego zdrowia i ostrzeże o zwiększającym się ryzyku np. zawału serca.
10. KOMPUTERY STEROWANE UMYSŁEM – już teraz możemy sterować urządzeniami za pomocą głosu, gestu, wzroku, ale naukowcy intensywnie pracują nad technologią, która umożliwi kontrolowanie urządzeń za pomocą naszych myśli.
Już uwierzyliśmy, że rozwój technologii umożliwi nam w przyszłości stworzenie własnej symulacji rzeczywistości. Żyjemy w czymś zbliżonym do filmowego Matrixa, na 20-50%. Świat, który widzimy jest w pewnym sensie realny, ale nie znajduje się na podstawowym poziomie rzeczywistości. Już teraz łamane są prawa fizyki! Robotyka, medycyna, astronomia, farmaceutyka, elektronika, cybernetyka i wiele innych dziedzin wiedzy, bardzo mocno korzysta z rozwoju techniki. A to wszystko po to, aby ludziom żyło się lepiej i dłużej.

Sztuczna inteligencja – rozumiana jest jako maszyna, która potrafi się uczyć. Z historii wynika, że nie ma momentu, w którym człowiek powiedział „dość teraz mam już wszystko, czego potrzebuję”. A w konsekwencji można stwierdzić, ze naukowcy nie zatrzymają się w momencie stworzenia sztucznej inteligencji, która się uczy, pomaga zapobiec wypadkom, leczy, pomaga w obowiązkach zarówno w pracy jak i w domu. I może zabrzmi to nieco paranoicznie, jednak wizja świata humanoidalnych robotów jest możliwa, co prawda nie wiem czy jeszcze w tym stuleciu, ale kto wie?

Wracając do branży bieliźnianej, pomimo wszelakiego postępu technologicznego, myślę że, na pewno kobiety w imię komfortu nie zrezygnują z noszenia bielizny, jest ona zbyt komfortowa, efektowna, różnorodna i wciąż w pewien sposób podnosi również jakość naszego życia.

Dynamiczny postęp technologiczny stwarza nam bardzo dużo różnych możliwości, ale gdzie jest niebezpieczna granica, której przekroczenie może mieć tragiczne skutki dla ludzkości?

Źródło:
http://forsal.pl/msp/galerie/782283,zdjecie,2,10-technologii-ktore-wkrotce-zmienia-swiat.html
http://serwisy.gazetaprawna.pl/nowe-technologie/

NAJSEKSOWNIEJSZA MĘSKA CZĘŚĆ GARDEROBY?

Nie od dziś wiadomo, że ubiór jest naszą wizytówką, dodaje poczucie pewności siebie, komfortu, atrakcyjności, ale również oddaje szacunek drugiej osobie. W kobiecym stroju jest ” mała czarna”, a u płci przeciwnej koszula jest najczęściej wskazywana, jako ten ubiór męskiej garderoby, w którym mężczyzna wygląda najkorzystniej i najbardziej seksownie. Jednak, żeby taka koszula wyglądała, musi dobrze leżeć – powinna być dopasowana do sylwetki, i tu bierzemy pod uwagę przede wszystkim: obwód szyi, obwód klatki piersiowej i długość rękawa.

Na pewno dodaje ona elegancji, zwłaszcza te mocno dopasowane, które idealnie komponują się wyłącznie z garniturem. Są też takie, które można nosić w causalowych zestawieniach, do jeansów i sportowych butów. Elegancka koszula jest zawsze dłuższa od streetowej, głównie dlatego że, nosicie ją wpuszczone w spodnie i ma zawsze usztywniony kołnierzyk, który nie powinien wychodzić poza kołnierz marynarki. Koszule uszyte są przeważnie z bawełny, jednak w przypadku tych eleganckich, producenci coraz częściej dodają do bawełny odrobinę spandeksu lub elastanu, maksymalnie do 5% co powoduje, że materiał jest bardziej elastyczny, a koszula wygodniejsza w noszeniu.

Koszule z krótkim rękawem noszone w upalne dni, nie przypadły mi do gustu, już dużo lepiej wyglądają z długim rękawem, ale podwinietym – nadaje pewnej klasy. Ważne jest by koszula była wyprasowana.
Choć coraz częściej mężczyźni wybierają T-shirt i marynarkę – prawdopodobnie ze względu na wygodę, to zachęcam do noszenia klasyki, tym bardziej, że aktualnie macie duży wybór zarówno eleganckich jak i causalowych koszul, a powoduje to, że naprawdę wyglądacie dużo atrakcyjniej.

Pozdrawiam i Życzę dobrego samopoczucia. 😉

KIEDY W POLSCE PRZYJDZIE KONIEC NA COACHING, TRENERÓW ŻYCIA CZY TRENERÓW PERSONALNYCH?

Coach definiuje siebie jako „osobę zajmującą się pracą z ludźmi, którzy chcą zacząć realizować swoje cele i polepszyć jakość Twojego życia zawodowego i osobistego”. Niby „powie Ci” jak zarządzać firmą, radzić sobie ze stresem i komunikować się z pracownikami czy kontrahentami. Pomoże rodzicom, którzy maja problem z wychowaniem dzieci, „gwiazdom” marzącym o poprawie wizerunku.

Coaching zaczyna obejmować wszystkie sfery życia, nic dziwnego, że trenerów osobistych przybywa w zastraszającym tempie – rosną również ich stawki – niektórzy żądają nawet 7 tys. zł za godzinę! Jak to się stało, że w Polsce ma to prawo bytu i o co tu chodzi? Czemu tak się dzieje? Bo są to bardzo łatwe pieniądze do zarobienia, zarabia się na braku świadomości ludzi.

ETAM (koszulka) – cena 139,90 zł.

W coachingu jak w każdej innej dziedzinie, używa się tzw. żargonu fachowego, głoszone oderwane od rzeczywistości hasła dla przykładowej pani Kowalskiej czy pana Kowalskiego, którzy nie zajmują się rozwojem osobistym, (głoszone hasła) samoświadomości, koncentracji na „ja” bilansie życiowym, sukcesie, celach, pewności siebie, sile, odwadze, pokonywaniu słabości, takie pranie mózgu przez moment robi wrażenie, pokazując fikcyjne dojście do sukcesu.

Coach bardzo dba o własny wizerunek, niekiedy udaje Twojego Przyjaciela. Coach-e pojawili się w odpowiednim czasie i w odpowiednim miejscu, kiedy to korporacje przejęły rynek pracy, wprowadzając maksymalnie wydłużony czas pracy, tym samym zabierając pracownikom czas prywatny przeznaczony m.in. na spotkania z przyjaciółmi. Coache świadomie wykorzystują to tworząc wizerunek pomocnego przyjaciela za duże pieniądze. A to wielka ściema!

W moim świecie, przyjaźń, miłość jest za darmo, nie muszę za to płacić!. Ciężko mi w to uwierzyć, że ktoś powie mi co mam robić, żeby być szczęśliwą, jeżeli ja tego nie wiem, to kto ma wiedzieć? Coach stwarza wizerunek osoby, która właśnie odpowie Ci na to pytanie.

Uważam że, jeżeli chcesz spełniać swoje marzenia to trzeba wziąć się do pracy i tyle! Nie potrzebny jest do tego żaden coach, bo na własny rozwój osobisty pracuje się indywidualnie!